sobota, 16 marca 2013

Witam .

Kończąc pisać ostatnią notke powiedziałem sobie " A sprawdzę co tam na fejsie słychać " .Wcisnąłem pomarańczowy guzik opublikuj i przekierowałem się na stronę facebooka. Ledwo zdążyłem się zalogować mama weszła do pokoju i pierwsze jej słowa to nie : " Jak się czujesz? " , "masz ochotę na coś do picia ? " nie pierwsze jej słowa to : " Znowu na tym facebooku siedzisz , cały Boży dzień siedzisz tylko na facebooku i nic nie robisz.
Też tak macie ?
Albo np dostałem zadanie domowe napisać jakąś prace na komputerze bądź poszukać czegoś w internecie, a idę po szkole najpierw do babci to ledwo babcia słyszy "beep" z komputera to odrazu : " Wy już bez komputera nie potraficie żyć " i takie tam.

Pozdrawiam
Witam.

Jednak nie taki diabeł straszny jak go malują . Ogarnąłem już się trochę do tych sprawdzianów i nawet znalazłem czas aby nauczyć się piosenki na gitarze. Niestety ciągle ubolewam faktem , że i tak przez te 30 min nauczyłem się tylko intro Ozzy O. - Crazy Train . Powiedziałem sobie , że wejdę szybko jeszcze na bloga i napiszę coś dla was drodzy czytelnicy. garnąłem matmę i zacząłem fizykę....nienawidzę fizyki. Mam jeszcze przed sobą do przeczytania 50 stron lektury i polski będę miał z głowy. Jutro fizyka reszta , biologia i geografia. Nie wiem czy wasza geografia tak wygląda ale u nas nauczycielka zamiast powiedzieć ile jest elektrowni wodnych bądź też atomowych w Szwecji (a informacja ta pojawiła się na próbnym egzaminie w formie : " Ile elektrowni wodnych znajduje się w Szwecji" ) my uczymy się jak ułożyć rebus , piosenkę i scenkę o tym państwie . Ja z tej lekcji nie wyciągnąłem nic jak większość uczniów z mojej klasy. Rok szkolny mija a ja nie mogę dać sobie rady z nauką ostatnio dostałem 1,2,3 z polskiego i zastanawiam się jak mogę to poprawić. Postanowiłem , że będę się starał o jak najwyższą średnią na koniec roku szkolnego ale jak wszystkim już chyba nie chce mi się cały czas kuć. Praktycznie nie mamy już nic a nic z weekendu. W płucach czuję świeże powietrze tylko w tedy kiedy idę do szkoły lub z niej wracam. Jedyne pozytywne myślenie mam takie , że już niedługo rekolekcje i będę mógł sobie odpocząć.



Witam :(

Tak jak mówiłem muszę dzisiaj napisać trzy posty. Dostałem inspiracji kiedy otworzyłem mój plan zajęć na najbliższy tydzień. Patrząc na niego zauważyłem że w poniedziałek mam 3 sprawdziany z Fizyki Biologi Historii , we wtorek z geografii , w środę....już nawet nie pamiętam z czego. I tak jest od miesiąca.....dzień w dzień jakiś sprawdzian bądź kartkówka albo wyciągnięte z kosmosu zadanie domowe. Nie mam czasu na nic. Gitara stoi w kącie bo nie mam czasu na niej grać , od miesiąca nie byłem na mieście bo ciągle muszę kuć. To już jest rutyna. Nic mnie nie zaskakuje , bo zaraz po napisanym sprawdzianie nauczyciele zapowiadają następny i tak w kółko.

piątek, 15 marca 2013

Szalona rodzinka Ozzyego \m/

Witam :D

Dawno nie postowałem , ponieważ nie wiedziałem o czym mam napisać. Było już o Halo, Power Metalu (x2) i ogólnie o różnych innych pierdołach. Doszedłęm do wniosku , że jeszcze nie napisałem tak pożądnie o mojej szalonej rodzince .

Może na początek opiszę Dziadka.
Kazimierz.....lat 63. Jest rodzinną złotą rączką. Zawsze kiedy potrzebuje pomocy przy pracach technicznych idę do dziadka, który zawsze mi pomoże ( bo na ojca nie mam co liczyć ). Lubie z nim pracować bo jak już dziadek coś zrobi to jest zrobione na fest . Zauważyłem ostatnio , że jak Kazik zaczyna coś robić to gwizda stare piosenki np. " Bo z dziewczynami nigdy nie wie och nie wie się ".


Babcia Halinka. Bardzo miła kobieta. Szczera , pobożna , wesoła , i wg naj naj naj . Moja babcia jest najlepsza. Nie znam nikogo kto mógłby mieć taką babcie jak ja. Moja babcia podobnie jak dziadek także jest złotą rączką rodziny lecz w kuchni. Jak babcia zrobi coś do jedzenia to jest to pyszniejsze niż gdyby zrobił to prawdziwy mistrz kuchni. Człowiek po 9 godzinach pracy w szkole wchodzi do domku dziadków i znów chce się żyć kiedy czuje się zapachy wylatujące z kuchni . Mhm.........


Mama Anna....pewnie ma to po swojej mamie bo to także jest wspaniałą kobieta. Jest odważna , ucziwa, miła i zaradna. Zorganizowała bal 6 klasisty mojego brata i mój , teraz zabierze się pewnie za mój gimnajzalny . Zawsze mi pomaga w dążeniu do celów jakie sobie obrałem. Nie znam drugiej tak wspaniałej matki jak ona :* .

Brachol. Mówię na niego gruby bo jest chudy. Ma na imię Kamil. Lubie się z nim wygłupiać i bić tak po prostu. Czasami jednak kłócimy się ale zawsze się pogodzimy i znowu się bijemy ..... oczywiście żartując przy tym :D. Bracia są świetni. Kamil jest ode mnie młodszy o 2 lata . Ogółem to słucha radia ( czyt. wszystkiego po trochu ) i nie rozumie mojej muzyki. Niektóre kawałki power metalowe i speed metalowe mu pasują ale tylko niektóre.


Ostatnim członkiem najbliższej rodziny jest mój piesek :*  Ma na imię Sonia . Stara już jest bo ma prawie 7 lat( może i więcej ). Jak była młodsza przepełniałą ją energia i ciągle skakała albo bigałą po domku. Teraz także lubi sobie pobiegać ale wieczorkiem wraz ze mną . Jest to mieszaniec jamnika z człałą ( nwm jak sie to pisze :D ) . Większość dnia spędza leżąc jak nie jest pochmurno to na słońcu a jak nie to przy kaloryferze . Jest wierna , kochana i wg. :D
A to zdjęcie mojego pieska ..... :D

Stare bo z komunii ale jest :D

To wszystko na dziś... Jutro postaram się napisać przynajmniej 3 posty co byście mieli co czytać jak sie będzie wam nudziło :D

Mother of Metal be with you \m/

niedziela, 10 marca 2013

Witam :D

Tak jak zapowiadałem ostatnio dzisiaj zrobię taką listę najlepszych piosenek power metalowych...zmiana planów zrobię listę najlepszych piosenek Metalowych. Nie chce nikogo urazić bo wiem, że jest Wiele takich piosenek ale to jest 10 najlepszych a nie 100000 :D
Gusta są różne a ta lista jest o moich ulubionych . Także zaczynajmy :D

MIEJSCE 10.
Ahh.....ten Slayer. Jeden rytm perkusji przez cały album i skrzeczący wokal. To lubię.
Wylądował na tym miejscu z litości, ponieważ jest to jeden z najlepszych zespołów Trash Metalowych i na każdej takiej liście powinien się znaleźć. Slayer przypomina mi trochę Punk ponieważ także jest tam tylko jeden rytm.....pozdrowienia dla Gromcziego :D. Przejdźmy teraz do następnej piosenki.

MIEJSCE 9.


Miejsce 9 zajmuje Angel Witch w piosence Angel Witch. Biorąc pod uwagę świetne nagranie (jak na tamte czasy) oraz wielki wokal piosenka musiała znaleźć się na tej liście. Najbardziej w tej piosence podoba mi się gra na perce. Jest szybka , chwytliwa i dobrze tańczyło by się przy niej Pogo \m/

MIEJSCE 8.

Ten wynik na mojej liście zajmuje kochany Slipknot w piosence People=Shit.
Bardzo Hardcorowa muzyka. Niektórych zniechęca do slipknota fakt iż noszą oni straszne maski . Są one po to aby taki np. Corey Taylor (wokalista SlipKnot) mógł iść do najbliższego spożywczaka i kupić sobie masło ( Pozdro dla Aneczi ). Fakt faktem , że ujawnili już swoje twarze po śmierci basisty Paula Greya ale przejdźmy do rzeczy.
Tekst jest bardzo kontrowersyjny ponieważ porównuje ludzi do "gówna". Hardcorowe wykonanie, lecz jak każdy wie SlipKnot nie należy do zespołów które lubią przysłowiowo "owijać w bawełnę " lecz grają wprost o tym co czują myślą itd.

MIEJSCE 7.




Na miejscu 7. jak byk widać zespół Dream Theatre w piosence A Change of Seasons.

Wspaniała epicka, i misternie wykonana symfonia progressive metalowa. Niesamowicie długa (Ponad 20 minut !!!).Lecz nie pora na wyżalanie czas na miejsce 6.

MIEJSCE 6.




To miejsce przypadło znów zespołowi SlipKnot tym razem w piosence Before I Forgett.

Dość stary singiel ponieważ kręcony wtedy kiedy Corey miał jeszcze czerwone włosy. Nie ma co gadać....bardzo ciekawa melodia, dobry wokal, i ciekawe wykonanie. Czego chcieć więcej?



MIEJSCE 5.

Wszystkim znany Helloween w piosence Paint A New World. Jeśli gralibyśmy w tym zespole na perkusji wykonując tę piosenkę na perkusji najpewniej nie dość , że wyrobimy sobie niezłe bice to jeszcze spalimy dużo kalorii . Świetne wykonanie. Helloween słynie z bardzo szybkich i chwytliwych piosenek Lecz czas teraz na kolejną piosenkę.

MIEJSCE 4.




Na czwóreczkę wskakuje Metallica w piosence Nothing Else Matters.
świetna piosenka. Małą odskocznia od reszty ponieważ chyba jedyna taka spokojna .
Wszyscy na pewno kochamy starego Jamesa i jego głos.....

MIEJSCE 3.


Eluveitie w piosence Inis Mona 
Mało znany zespół, ale piosenka jest naprawdę świetna. Nic dodać nic ująć. Obok perkusji i gitar elektrycznych mamy tez tradycyjne instrumenty.
MIEJSCE 2


Drugie miejsce zajmuje małoznany zespół Wisdom , który Supportował Sabaton i nadal supportuje na trwającej trasie koncertowej. Zespół pochodzi z Budapesztu z Bułgarii. Szczyci się wspaniałym wokalem i świetną grą na gitarze . Co tu dużo mówić czas na miejsce 1!!!

MIEJSCE 1 !!!!

Oczywiście nie kto inny tylko Sabaton . (tak wiem nie jestem obiektywny). |Nikt mnie nie przekona , że Sabaton nie zasługuje na miejsce pierwsze. Perkusja, bas gitary i wspaniały wokal Joakima biją na łep wszystkie piosenki na tej liście. "W teleekspresie Sabaton w piosence Swedish Pagans " :D


To już koniec na dzisiaj. Postaram się w najbliższym czasie dodać kolejny post o Power Metalu bądź na inny temat który podacie pisząc na email w górze ekranu.Życzę miłego słuchania i Mother of Metal be with you Brudy :D \m/





sobota, 9 marca 2013

Kolejny pościk


Witam :D

Tak moi drodzy czytelnicy to już drugi post dzisiaj...o szalony !!!

Od skończenia krótkiej aczkolwiek wg mnie zachęcającej do zagrania notce o " Halo Custom Edition "
myślałem , że muszę napisać jeszcze coś, bo taki krótki post może nie przypaść wam do gustu , a więc doszedłem do wniosku , że napiszę o moim ulubionym gatunku Metalu jakim jest Power Metal .


CO TO JEST POWER METAL ?

Power metal charakteryzuje się niskim strojeniem gitar , głośnym wokalem oraz szybkim tempem .Perkusja używa podwójnej stopy, by nadać muzyce niezbędną szybkość. Kolejnym ważnym wyróżnikiem Power Metalu jest spora doza melodyjności, zwłaszcza w " chwytliwych " refrenach. (tak wikipedia :D )
TEMATYKA

W power metalu nie ma czegoś takiego jak we wszystkich blackach gdzie szatan to jedyny władca i każda puszczona od tyłu piosenka to powtarzające się słowa szatan lub jakieś inne śmierdzące demony. Nie Power Metal charakteryzuje się tym , że piosenki są na temat historii (zwłaszcza wojen), literatury (fantastyka), mitologii, legend, życia, niepokojów związanych z przyszłością. Często motywy opierają się o 'wzniosłe' hasła odnoszące się do filozofii, religii, honoru, itp. Muzycy power metalowi często tworzą concept albumy, oparte zazwyczaj na książkach.

Do najlepszych według mnie zespołów metalowym należą :

5.Dragon Force

4.Hammerfal

3.Heavatar
2.Wisdom
I na miejscu pierwszym nie kto inny jak 
1. SABATON !!!

Nie ma lepszych według mnie lepszych zespołów Power Metalowych. Jest najlepszy , i wg naj naj naj gatunek metalu na świecie . Powiedział bym inaczej ale nie można być chamski . 
To wszystko na dziś .

OGŁOSZENIA PARAFIAAAAALNEEEEEEE......

W następnym poście postaram się zrobić taką mini liste "THE BEST OF POWER AND FOLK METAL" , w której jak już się pewnie domyślicie SABATON będzie na pierwszym miejscu lecz to tyle co mogę wam zdradzić na ten temat. 

Mother of Metal be with you \m/

piątek, 8 marca 2013

Halo moi drodzy :D

Witam :D

Pomyślałem sobie ostatnio o tym , że skoro wiele razy wspominałem już o " Halo Custom Edition " to opowiem wam krótko o tej grze komputerowej .

Jest to gra z gatunku first-person shooter (fps) . Została wyprodukowana przez Bungie i wydana przez Microsoft Games Studios. Na początku Halo była to wyłącznie gra na Xbox lecz rzesze fanów tej gry szturmowały Microsoft oraz Bungie , aby wydały wersję tej gry na PC. I tak się stało. Wspaniała gra została wydana przez te firmy a zaraz potem dodana do download :3 .
To wszystko o tej grze z jej historii. Aby zobaczyć jaka ta gra jest świetna musicie kupić lub po prostu ściągnąć tę grę , ponieważ bardzo mi się ona podoba i nie chcę swoją opinią zniszczyć jej reputacji.

Pozdrawiam Ozzy97






środa, 6 marca 2013

Sabaton ! Sabaton ! Sabaton! Sabaton ! \m/

Witam :D

Tak jak obiecywałem w dzisiejszym poście opiszę koncert zespołu Sabaton , na który pojechałem do Poznania do MTP Hali nr 2 wraz z kumplem .

Wyjechaliśmy mniej więcej o 16:30. Podczas jazdy słuchaliśmy m.in. Metallica , Machine Head , Sabaton , Wisdom. Kiedy bilet trafił w moje ręce zasmuciłem się , ponieważ było na nim napisane iż supportuje tylko Eluveitie. Myślałem że ten zespół nie jest zbyt fajny , ponieważ opinię o nim zepsuła mi piosenka Eluveitie - Omnos .Lecz mój kompan wszedł wcześniej na stronę Polish Panzer Batalion i przeczytał , że Wisdom także będzie grał. Nie staliśmy długo w kolejce , ponieważ obsługa i ochrona przeszukiwały i kasowały bilety bardzo szybko. Serce waliło mi jak młotem kiedy uwierzyłem w to , że to już dzisiaj nadszedł chwalebny dzień , kiedy ponownie usłyszę Sabaton na żywo. Kiedy weszliśmy już do hali pobiegliśmy do szatni by zostawić tam kurtki. Nagle usłyszeliśmy mocne basy i słowa: We are slaves in the hands of fate  i już wiedzieliśmy , że koncert się zaczął . Pierwsi występowali Wisdom a koncert rozpoczęli piosenką
 Fallin Away From Grace

Następnie występowali Eluveitie. Tak jak na początku napisałem niechętnie podchodziłem do nich lecz zmieniłem o nich zdanie kiedy usłyszałem jak świetnie oni grają. Na szczęście nie było jednej z dziewczyn z ich zespołu , która właśnie w piosence Omnos odgrywała najważniejszą rolę . Grali świetnie a najlepiej tańczyło się przy nich pogo. Kiedy zagrali piosenkę Inis Mona wokalista kazał ustawić się wszystkim w kółko i wtedy zaczął się Circle Pit i młyn. Leżałem 2 razy lecz kiedy inni widzieli , że się przewróciłem inni od razu pomagali mi wstać.
Eluveitie - Inis Mona
Kiedy Eluvetie zeszli ze sceny nadszedł czas na gwiazdę wieczoru Sabaton. Wszyscy z niecierpliwością czekali na wejście na scenę zespołu. Zaczęli od piosenki Ghost Division . Zagrali wiele starych i nowych chitów takich jak Primo Victoria , Uprising , Swedish Pagans , 40-1 , Carolus Rex i Got mit Uns ( z nowej płyty) . Po pierwszych trzech piosenkach tłum zaczął krzyczeć aby Joakim ( wokalista ) wypił jeszcze jedno piwo. Poszedł za kulisy i wrócił z butelką Carlsberg'a i powiedział takie zdanie , które zostanie mi w pamięci na długo : " I've comming to the Poland to drink a very good beer and in backstage i get a fucking carlsberg " tłum oszalał i krzyczał " TYSKI ! TYSKIE ! TYSKIE ! " . Wokalista pobiegł na backstage i otrzymał to czego tłum żądał . Kiedy wypił to jednym "haustem" powiedział wszystkim dobrze znane polskie słowo na K . którego tutaj nie użyję . Koncert był świetny i praktycznie nie jestem w stanie opisać słowami tych emocji i tego co się tam działo. To co udało mi się napisać , wpisuję tu abyście mogli przeczytać i żałować , że was tam nie było ; D.
Sabaton - 40-1

Pozdrowienia dla :
Karoliny....mojej wybawczyni :*
I Krzysztofa....kumpla co mnie zawiózł i opiekował się mną  na koncercie

DZIĘKI WIELKIE
Mother of Metal be with you \m/


niedziela, 3 marca 2013

Ene due rike.........kartofel

Witam :D

Może na początek krótkie wyjaśnienie do poprzedniego wpisu.....te seryjki na drążku to taki mały żarci abyście mogli się pośmiać. Taki mini trolling :P.

No to do rzeczy....IMPREZA

Dzisiejszy wpis poświęcę wspomnianej wczoraj imprezie z okazji imienin dziadka a także o rozpoczęciu sezonu rowerowego.
Tak jak wczoraj , wstałem dość wcześnie (11:30) i pobiegłem do kościółka się pomodlić. Kiedy wróciłem oczywiście włączyłem komputer i grałem w najwspanialszą moim zdaniem grę fps " Halo Custom Edition " (nie to nie jest reklama :D ). Nie obciążałem serwerów zbyt długo , ponieważ musiałem pomagać w przygotowaniach do imprezy. Babcia uważa , że smarzę lepiej ze wszystkich więc dostałem stylowy fartuszek, widelec, patelnię i zabrałem się do pracy. Miałem dużo roboty a przy tym ubaw po pachy , ponieważ babcia i prababcia opowiadały historie z młodości. Kiedy wszystko było już gotowe a goście już przybyli wszyscy zasiedliśmy do stołu. Przyznam się szczerze nażarłem się jak Pumba z " Króla Lwa". Wszyscy się świetnie bawili a po przerzedzeniu się liczby gości zasiadłem spowrotem do komputera aby zrelacjonować wam dzisiejszy dzień moi drodzy czytelnicy.

ROZPOCZĘCIE SEZONU ROWEROWEGO

Nie wspominałem wcześniej , że kocham jeździć na rowerze. Kiedy zaczyna się sezon zawsze sprawdzam czy śrubki są dokręcone , wszystkie trybiki , zębatki itp. są naoliwione a cały rower dokładnie wyczyszczony . Niezauważyłem wczoraj , że przez zimę wyczepiła mi się tak jakby linka od tylniego hamulca. Wyjechałem zabierając ze sobą tylko telefon i flaszkę wody. Jadąc sobie spokojnie przez las wjechałem na górkę. Była ona dość wysoka by sie rozpędzić. Na jej szczycie odpocząłem troszkę , napiłem się wody i wskoczyłem spowrotem na rower. Rozpędziłem się jadąc z górki i kiedy zauważyłem zakręt rozpaczliwie szukałem hamulca. I tak jak znalazłem tak wyleciałem przez kierownice i zdarłem sobie kolana i ręce . Otrzepałem się i śmiejąc się z własnej głupoty pojechałem do domu .


OGŁOSZENIA PARAFIALNE

Na koniec parę ogłoszeń.
Jak pewnie już zauważyliście dzisiaj wpis już w bardziej "pikantnej" scenerii. W najbliższym czasie poprawię zdjęcie z moim logo zrobione prze moją koleżankę , dla mnie mistrzyni photoshopa.

Napisałem wczoraj , że będę pisał o sobie....zmiana planów. Poświęcę ten blog różnym tematom lecz nieodbiegnę od swojej osoby nie martwcie się :D.

Przez następne dwa dni nie będę dodawał postów ponieważ jutro muszę ogarnąć wszystkie lekcje na wtorek i środę ponieważ we wtorek to jest już można powiedzieć że za jeden dzień jadę na koncert mojej ulubionej grupy power metalowej Sabaton. Jeżeli nie będę zmęczony po koncercie zrelacjonuje wam to co się na nim działo.

A teraz przyjmijmy bo.............


To wszystko na dzisiaj . Żegnam . Cześć :D



sobota, 2 marca 2013

Parę słów na początek i dzień pierwszy :D


Witam :D
Moim zadaniem jest teraz prowadzić przez 2 tygodnie bloga lecz jeśli się wam spodoba będę pisał dalej.
Z powodu pustki w głowie na jaki temat mam pisać stwierdziłem , że będę opowiadał o sobie i o tym co mi się przytrafiło co mnie zdziwiło , zasmuciło , uradowało , zasmakowało itd. itd.

Dzisiejszy dzień przebiegł bez żadnych komplikacji. Otworzyłem oczy i radowała mnie myśl
"nareszcie weekend" i jak każdy kulturalny człowiek , jeszcze w piżamce , oddałem się mojej ulubionej grze komputerowej " Halo Custom Edition ". Kiedy spędziłem przy komputerze dobrych 3 godziny nadszedł czas na porządki. Mama poszła do Babci , aby przygotować imieniny Dziadka,  a ja denerwując brata włączyłem na wieży, na max'a piosenkę SlipKnot - People=Shit i zacząłem odkurzać. Nie przejmując się nikim i niczym tańczyłem z odkurzaczem na dywanie. Sprzątanie przerwał dzwonek do drzwi . Otworzyłem je a za nimi zobaczyłem zdenerwowaną sąsiadkę , która powiedziała mi jeszcze spokojnym głosem i z "tikiem nerwowym" w oku , że : " Jeżeli za chwilę nie wyłączę tego darcia mordy to może się to dla mnie źle skończyć". Kiedy wysprzątałem domek na cycuś glancuś , a mój kochany pies zachciał wstać " wyszedłem z nim na dwór, aby mógł " pójść tam gdzie król chodzi piechotą a prezydent bez obstawy ". Potem spotkałem się z kolegami by powygłupiać się i porozmawiać. Wróciłem do domu aby się przebrać w starsze rzeczy i rozpocząłem sezon rowerowy. Wybrałem się na przejażdżkę drogą rowerową wokół mojego miasteczka Szubina. Jeździłem dobre 2 godzinki po czym wróciłem na blokowe podwórko. Koledzy wyciągnęli mnie na mecz piłki siatkowej . Był to rodzaj pewnej ustawki ,  ponieważ graliśmy blok vs blok. Bardzo trudno było zdobywać punkty bo moja drużyna jak i przeciwnicy byli bardzo silni . Graliśmy 3 sety. Podczas meczu wielu z moich jak i z drużyny przeciwnej zawodników poległo. Jeden z moich kumpli skręcił kostkę a mój brat podbił sobie piłką oko. Ale nie daliśmy się i wygraliśmy . Nagrodą była , jak zawsze pizza ,  za którą płaciła drużyna przegrana. Wymęczeni , poobijani i najedzeni wróciliśmy do swoich domów. Rozsiadłem się na kanapie i włączyłem mój ulubiony serial "Miecz Prawdy" w którym gra najpiękniejsza aktorka Bridget Regan . Po zakończonym seansie wraz z bratem udałem się do sąsiada i pożyczyłem drążek do ćwiczeń. Zrobiłem 50 podciągnięć 100 pompek 150 brzuszków i odleciałem na pegazie ku zachodzącemu słońcu.