Witam :(
Tak jak mówiłem muszę dzisiaj napisać trzy posty. Dostałem inspiracji kiedy otworzyłem mój plan zajęć na najbliższy tydzień. Patrząc na niego zauważyłem że w poniedziałek mam 3 sprawdziany z Fizyki Biologi Historii , we wtorek z geografii , w środę....już nawet nie pamiętam z czego. I tak jest od miesiąca.....dzień w dzień jakiś sprawdzian bądź kartkówka albo wyciągnięte z kosmosu zadanie domowe. Nie mam czasu na nic. Gitara stoi w kącie bo nie mam czasu na niej grać , od miesiąca nie byłem na mieście bo ciągle muszę kuć. To już jest rutyna. Nic mnie nie zaskakuje , bo zaraz po napisanym sprawdzianie nauczyciele zapowiadają następny i tak w kółko.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz