środa, 6 marca 2013

Sabaton ! Sabaton ! Sabaton! Sabaton ! \m/

Witam :D

Tak jak obiecywałem w dzisiejszym poście opiszę koncert zespołu Sabaton , na który pojechałem do Poznania do MTP Hali nr 2 wraz z kumplem .

Wyjechaliśmy mniej więcej o 16:30. Podczas jazdy słuchaliśmy m.in. Metallica , Machine Head , Sabaton , Wisdom. Kiedy bilet trafił w moje ręce zasmuciłem się , ponieważ było na nim napisane iż supportuje tylko Eluveitie. Myślałem że ten zespół nie jest zbyt fajny , ponieważ opinię o nim zepsuła mi piosenka Eluveitie - Omnos .Lecz mój kompan wszedł wcześniej na stronę Polish Panzer Batalion i przeczytał , że Wisdom także będzie grał. Nie staliśmy długo w kolejce , ponieważ obsługa i ochrona przeszukiwały i kasowały bilety bardzo szybko. Serce waliło mi jak młotem kiedy uwierzyłem w to , że to już dzisiaj nadszedł chwalebny dzień , kiedy ponownie usłyszę Sabaton na żywo. Kiedy weszliśmy już do hali pobiegliśmy do szatni by zostawić tam kurtki. Nagle usłyszeliśmy mocne basy i słowa: We are slaves in the hands of fate  i już wiedzieliśmy , że koncert się zaczął . Pierwsi występowali Wisdom a koncert rozpoczęli piosenką
 Fallin Away From Grace

Następnie występowali Eluveitie. Tak jak na początku napisałem niechętnie podchodziłem do nich lecz zmieniłem o nich zdanie kiedy usłyszałem jak świetnie oni grają. Na szczęście nie było jednej z dziewczyn z ich zespołu , która właśnie w piosence Omnos odgrywała najważniejszą rolę . Grali świetnie a najlepiej tańczyło się przy nich pogo. Kiedy zagrali piosenkę Inis Mona wokalista kazał ustawić się wszystkim w kółko i wtedy zaczął się Circle Pit i młyn. Leżałem 2 razy lecz kiedy inni widzieli , że się przewróciłem inni od razu pomagali mi wstać.
Eluveitie - Inis Mona
Kiedy Eluvetie zeszli ze sceny nadszedł czas na gwiazdę wieczoru Sabaton. Wszyscy z niecierpliwością czekali na wejście na scenę zespołu. Zaczęli od piosenki Ghost Division . Zagrali wiele starych i nowych chitów takich jak Primo Victoria , Uprising , Swedish Pagans , 40-1 , Carolus Rex i Got mit Uns ( z nowej płyty) . Po pierwszych trzech piosenkach tłum zaczął krzyczeć aby Joakim ( wokalista ) wypił jeszcze jedno piwo. Poszedł za kulisy i wrócił z butelką Carlsberg'a i powiedział takie zdanie , które zostanie mi w pamięci na długo : " I've comming to the Poland to drink a very good beer and in backstage i get a fucking carlsberg " tłum oszalał i krzyczał " TYSKI ! TYSKIE ! TYSKIE ! " . Wokalista pobiegł na backstage i otrzymał to czego tłum żądał . Kiedy wypił to jednym "haustem" powiedział wszystkim dobrze znane polskie słowo na K . którego tutaj nie użyję . Koncert był świetny i praktycznie nie jestem w stanie opisać słowami tych emocji i tego co się tam działo. To co udało mi się napisać , wpisuję tu abyście mogli przeczytać i żałować , że was tam nie było ; D.
Sabaton - 40-1

Pozdrowienia dla :
Karoliny....mojej wybawczyni :*
I Krzysztofa....kumpla co mnie zawiózł i opiekował się mną  na koncercie

DZIĘKI WIELKIE
Mother of Metal be with you \m/


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz