Tak jak obiecywałem w dzisiejszym poście opiszę koncert zespołu Sabaton , na który pojechałem do Poznania do MTP Hali nr 2 wraz z kumplem .
Wyjechaliśmy mniej więcej o 16:30. Podczas jazdy słuchaliśmy m.in. Metallica , Machine Head , Sabaton , Wisdom. Kiedy bilet trafił w moje ręce zasmuciłem się , ponieważ było na nim napisane iż supportuje tylko Eluveitie. Myślałem że ten zespół nie jest zbyt fajny , ponieważ opinię o nim zepsuła mi piosenka Eluveitie - Omnos .Lecz mój kompan wszedł wcześniej na stronę Polish Panzer Batalion i przeczytał , że Wisdom także będzie grał. Nie staliśmy długo w kolejce , ponieważ obsługa i ochrona przeszukiwały i kasowały bilety bardzo szybko. Serce waliło mi jak młotem kiedy uwierzyłem w to , że to już dzisiaj nadszedł chwalebny dzień , kiedy ponownie usłyszę Sabaton na żywo. Kiedy weszliśmy już do hali pobiegliśmy do szatni by zostawić tam kurtki. Nagle usłyszeliśmy mocne basy i słowa: We are slaves in the hands of fate i już wiedzieliśmy , że koncert się zaczął . Pierwsi występowali Wisdom a koncert rozpoczęli piosenką
Fallin Away From Grace
Następnie występowali Eluveitie. Tak jak na początku napisałem niechętnie podchodziłem do nich lecz zmieniłem o nich zdanie kiedy usłyszałem jak świetnie oni grają. Na szczęście nie było jednej z dziewczyn z ich zespołu , która właśnie w piosence Omnos odgrywała najważniejszą rolę . Grali świetnie a najlepiej tańczyło się przy nich pogo. Kiedy zagrali piosenkę Inis Mona wokalista kazał ustawić się wszystkim w kółko i wtedy zaczął się Circle Pit i młyn. Leżałem 2 razy lecz kiedy inni widzieli , że się przewróciłem inni od razu pomagali mi wstać.
Eluveitie - Inis Mona
Sabaton - 40-1
Pozdrowienia dla :
Karoliny....mojej wybawczyni :*
I Krzysztofa....kumpla co mnie zawiózł i opiekował się mną na koncercie
DZIĘKI WIELKIE
Mother of Metal be with you \m/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz