sobota, 2 marca 2013

Parę słów na początek i dzień pierwszy :D


Witam :D
Moim zadaniem jest teraz prowadzić przez 2 tygodnie bloga lecz jeśli się wam spodoba będę pisał dalej.
Z powodu pustki w głowie na jaki temat mam pisać stwierdziłem , że będę opowiadał o sobie i o tym co mi się przytrafiło co mnie zdziwiło , zasmuciło , uradowało , zasmakowało itd. itd.

Dzisiejszy dzień przebiegł bez żadnych komplikacji. Otworzyłem oczy i radowała mnie myśl
"nareszcie weekend" i jak każdy kulturalny człowiek , jeszcze w piżamce , oddałem się mojej ulubionej grze komputerowej " Halo Custom Edition ". Kiedy spędziłem przy komputerze dobrych 3 godziny nadszedł czas na porządki. Mama poszła do Babci , aby przygotować imieniny Dziadka,  a ja denerwując brata włączyłem na wieży, na max'a piosenkę SlipKnot - People=Shit i zacząłem odkurzać. Nie przejmując się nikim i niczym tańczyłem z odkurzaczem na dywanie. Sprzątanie przerwał dzwonek do drzwi . Otworzyłem je a za nimi zobaczyłem zdenerwowaną sąsiadkę , która powiedziała mi jeszcze spokojnym głosem i z "tikiem nerwowym" w oku , że : " Jeżeli za chwilę nie wyłączę tego darcia mordy to może się to dla mnie źle skończyć". Kiedy wysprzątałem domek na cycuś glancuś , a mój kochany pies zachciał wstać " wyszedłem z nim na dwór, aby mógł " pójść tam gdzie król chodzi piechotą a prezydent bez obstawy ". Potem spotkałem się z kolegami by powygłupiać się i porozmawiać. Wróciłem do domu aby się przebrać w starsze rzeczy i rozpocząłem sezon rowerowy. Wybrałem się na przejażdżkę drogą rowerową wokół mojego miasteczka Szubina. Jeździłem dobre 2 godzinki po czym wróciłem na blokowe podwórko. Koledzy wyciągnęli mnie na mecz piłki siatkowej . Był to rodzaj pewnej ustawki ,  ponieważ graliśmy blok vs blok. Bardzo trudno było zdobywać punkty bo moja drużyna jak i przeciwnicy byli bardzo silni . Graliśmy 3 sety. Podczas meczu wielu z moich jak i z drużyny przeciwnej zawodników poległo. Jeden z moich kumpli skręcił kostkę a mój brat podbił sobie piłką oko. Ale nie daliśmy się i wygraliśmy . Nagrodą była , jak zawsze pizza ,  za którą płaciła drużyna przegrana. Wymęczeni , poobijani i najedzeni wróciliśmy do swoich domów. Rozsiadłem się na kanapie i włączyłem mój ulubiony serial "Miecz Prawdy" w którym gra najpiękniejsza aktorka Bridget Regan . Po zakończonym seansie wraz z bratem udałem się do sąsiada i pożyczyłem drążek do ćwiczeń. Zrobiłem 50 podciągnięć 100 pompek 150 brzuszków i odleciałem na pegazie ku zachodzącemu słońcu.

1 komentarz: